poniedziałek, 14 sierpnia 2017

HEAN strobing facial palette

Kolejna paleta rozświetlaczy, która powiększyła moją kolekcję tego typu kosmetyków. Czy jest moją faworytką? Jak na razie tak! Wpadnijcie do posta, żeby poznać paletę rozświetlaczy od HEAN :)
















Jak wiadomo - od jakiegoś czasu panuje istny szał na "glow", czyli rozświetloną cerę. Pewnie niejedna z Was skusiła się na zakup chociażby jednego rozświetlacza...? Ja tak! 

W swojej kolekcji rozświetlaczy mam kilka palet i pojedyncze rozświetlacze. Przeszłam przez serduszka od Makeup Revolution, paletę trzech rozświetlaczy też od MUR, a później przyszedł czas na Strobe of Genius Illuminating Palette od NYX i kolejną jest właśnie ta od HEAN. 



Czy umiałabym wybrać z tych wszystkich odcieni (a jest ich aż 15) swój ulubiony odcień? Albo chociaż wskazać ulubioną paletę?
Tak! Dlaczego?


Spośród wszystkich produktów tego typu, które posiadam W TYM MOMENCIE paleta "Strobing Facial Palette" od HEAN, jest przeze mnie używana najczęściej - co może znaczyć też, że jest najlepsza.






Paleta składa się z trzech odcieni pudrów rozświetlających, które zachwycają pigmentacją i konsystencją. Do tej pory miałam różne - lepsze lub gorsze - rozświetlacze. Jedne ciężko było nabrać na pędzel (co przekładało się też na to, że ich intensywność była prawie żadna), drugie znowu były tak miękkie, że nabierały się w nadmiarze.
Nie będę tutaj wyszczególniać pozostałych palet z mojej kolekcji, bo post byłby tak długi, że czytalibyście go przez kolejne kilka dni. Mogę jedynie obiecać, że recenzja palety rozświetlaczy od NYX, pojawi się niedługo na blogu. 




Pudry łatwo nabrać na pędzel lub na palec, a po nałożeniu na skórę, dają intensywne rozświetlenie, które utrzymuje się na skórze przez cały dzień. 

Wystarczy odrobina produktu do uzyskania idealnego "glow".



Jeśli czytacie mnie od czasu do czasu, to może zauważyliście, że lubię produkty uniwersalne - czyt. produkty, które może użyć kilka typów urody, można bawić się ich konsystencją, a najlepiej jeśli mogą służyć też do czegoś innego (takie 2w1).

Takim "2w1" jest właśnie paleta od HEAN - konsystencja rozświetlaczy jest tak dobra, że można używać ich też do makijażu oczu, gdzie potrzebujemy dodać intensywne rozświetlenie (najlepiej z pełnym kryciem produktu). Rozświetlacze dobrze wyglądają na oku nałożone zarówno pędzlem jak i palcami. 






Wracając do uniwersalności, o której wspomniałam wyżej, paleta Hean jest dobra dla różnych typów urody. Może używać jej zarówno osoba o jasnej karnacji, jak i ta opalona. Kolory nie są zbyt chłodne ani zbyt ciepłe, dzięki czemu właśnie pasuje dla każdego. 



Niżej rozświetlacze nabrane na palce i roztarte na skórze:







Jestem zakochana w pierwszym kolorze od lewej! Mój ulubiony z wszystkich trzech! Który podoba Wam się najbardziej? Może macie jakieś inne "highlightowe love"? Koniecznie dajcie znać :)




PODSUMOWANIE:

PLUSY:
- pigmentacja
- łatwość  nakładaniu 
- można budować intensywność na skórze
- można używać jako cienie do powiek
- uniwersalne kolory dla każdego typu urody
- są wydajne, wystarczy odrobina żeby uzyskać fajny "glow"

MINUSY:
- brak! 



A Wy macie swój ulubiony rozświetlacz? Jeśli tak, to jaki? Czekam na komentarze :)



Do następnego posta!

2 komentarze: