wtorek, 9 października 2018

Pomadki Soft Matte Lip Cream od NYX

Pomadki Soft Matte Lip Cream, to dobre rozwiązanie dla osób, które bardzo chciałyby nosić na ustach matowe kolory... Jednak z jakiegoś powodu nie mogą pozwolić sobie na suche, zastygające pomadki.
Pomadki z tej serii są matowe, ale nie zastygają na ustach, dzięki czemu nie wysuszają ust i nie powodują spięcia - właśnie dlatego bardzo je polubiłam! 
Chciałabym żebyście Wy też je poznali :)











Często zdarzają mi się klientki, które nie lubią błyszczących, klasycznych pomadek. 
Niestety z powodów takich jak na przykład wysuszone usta, lub chociażby rzadkie noszenie makijażu, klientki nie chcą nosić matowych pomadek, bo czują podczas ich noszenia duży dyskomfort.


Wtedy z pomocą przychodzą pomadki z serii Soft Matte Lip Cream, których wykończenie jest matowe, ale nie zastygają na ustach jak klasyczne, suche maty.

W swojej kolekcji posiadam 11 kolorów, a wśród nich:
- 15 Athens
- 36 Los Angeles
- 38 Toulouse
- 56 Shanghai
- 57 Cape Town
- 58 San Francisco
- 59 San Diego
- 60 Leon
- 61 Montreal
- 62 Cabo
- 64 Beijing



Jak widzicie wszystkie pomadki są utrzymane w naturalnych kolorkach. Idealne do delikatnych makijaży, kiedy nie chcemy wyrazistych ust, ale zależy nam na idealnym kształcie i kolorycie ust.

Pomadki mają wygodne opakowania - kolor opakowania odpowiada kolorowi pomadki, co jest bardzo pomocne podczas poszukiwań odpowiedniego koloru :)
Jedynym minusem jest to, że mają matowe nakrętki - które jak wiecie (bo pisałam to na blou już wiele razy) ciężko domyć.


Aplikatory dołączone do opakowań są lekko włochate, ale bardzo zgrabne i można nimi stworzyć ładny rysunek ust bez dodatkowego pędzelka.




Konsystencja pomadek jest bardzo gęsta i dobrze kryjąca. Wystarczy jedna cienka warstwa do idealnego pokrycia ust kolorem. Pomadki bardzo ładnie pachną. Dosłownie tak cukierkowo, jak cukierkowe i urocze jest ich opakowanie :) 
Pomadki z tej serii podczas noszenia, nie rozwarstwiają się i - jak to pomadki, które nie zastygają - "zjadają się", ale w ładny i równomierny sposób. 

Trzeba jednak uważać z nimi tak, jak przy każdej innej kremowej pomadce - bez konturówki do usta ani rusz! Inaczej w kącikach pomadka może się rozmazywać. 


Zauważyłam też, że pomadki z tej serii nosi się bardzo wygodnie. Nie są tłuste i masełkowate jak zwyczajne, kremowe pomadki i nie ma wrażenia "przesuwania się" produktu na ustach. To jest dla mnie dużym plusem :) 
Pomadki są lekkie, nie obciążają i przede wszystkim nie wysuszają ust.



Niżej możecie zobaczyć swatche wszystkich kolorów z mojej kolekcji :




W serii Soft Matte Lip Cream podoba mi się też to, że każdy kolor ma inną i ciekawą nazwę. Dzięki temu można łatwo zapamiętać swój ulubiony kolor :)

Jeśli jeszcze nie znacie tej serii, to koniecznie musicie poznać! W całej serii znajdziecie aż 45 różnych kolorów - pośród nich znajdziecie nie tylko takie zwykłe kolorki. Mają tam też szalone i soczyste kolory! :)


__________________________

PODSUMOWANIE:

PLUSY:
- ogromny wybór kolorów
- naturalne i szalone odcienie
- matowe wykończenie bez wysuszania ust
- dobre krycie
- gęsta, nietłusta konsystencja

MINUSY:
- trzeba używać ich w połączeniu z konturówką
- matowe nakrętki, ciężkie do wyczyszczenia


Dajcie znać co sądzicie o kremowych pomadkach z matowym wykończeniem :) 


Do następnego posta!

2 komentarze: