wtorek, 24 kwietnia 2018

Palety rozświetlaczy z serii "Love You So Mochi" od NYX

Jeśli nie boicie się kolorów, kochacie mocne rozświetlenie, a wszystkie "typowe" złote i srebrne kolory już Wam się znudziły... To koniecznie musicie poznać serię rozświetlaczy "Love You So Mochi" marki NYX! Wśród nich znajdziecie duochromatyczne odcienie i całkiem szalone, mega błyszczące kolory! 













Zdecydowanie jestem jedną z tych osób, które kochają kiedy się błyszczy! Mam bardzo dużo rozświetlaczy - tych pojedynczych i tych w paletach i zauważyłam, że większość z nich używam przez chwilę, a później mi się zwyczajnie nudzą...

Przeszłam przez różne fazy rozświetlania i jak do tej pory, nie znalazłam ideału. Albo "glow" był niezbyt intensywny, albo w trakcie noszenia tracił połysk, albo zostawiał widoczną warstwę na skórze... Zastrzeżeń do poszczególnych produktów miałam na prawdę dużo, ale jeden minus, który boli mnie non stop, to brak kolorów w produktach tego typu! 


Zazwyczaj rozświetlacze połyskują na srebrno lub złoto - standard. Co jednak, jeśli jesteś takim freakiem do makijażu jak ja i szukasz czegoś wyjątkowego, wyróżniającego się?
Wtedy kupujesz paletki rozświetlaczy "Love You So Mochi" od NYX ;)






Paletki z serii "Love You So Mochi", dostępne są w dwóch wersjach kolorystycznych:
- "Lit Life"
- "Arcade Glam"

Zestawienie kolorów w wersji "Lit Life", to propozycja dla ciemniejszych karnacji. U mnie nie sprawdzają się zbyt dobrze (chyba, że w bardzo małych ilościach lub jako cień do oczu), ale co się dziwić, skoro jestem chyba największym bladziochem świata ;)

Wersja "Arcade Glam", to jasne i chłodne kolory, które idealnie pasują do bladych i porcelanowych cer. Właśnie dlatego się w nich zakochałam - to dziwnie brzmi, ale na prawdę czasami nawet rozświetlacze potrafią być dla mnie za ciemne.



Niżej kolory z paletki "Lit Life":
- chłodny róż wpadający delikatnie z fiolet
- ciepłe złoto
- złoto nude z odrobiną różu




Niżej kolory z paletki "Arcade Glam":
- chłodny błękit z fioletem
- jasny błękit z różem
- jasny złoty z różem





Konsystencja rozświetlaczy jest bardzo mięciutka, wręcz kremowa. W dotyku kojarzy się z aksamitnym musem - chociaż nie są kremowymi rozświetlaczami.


Kolory bardzo łatwo nabrać zarówno na pędzle jak i na palce, a rozprowadzanie ich na skórze jest dziecinnie proste. Czasami zbyt łatwe, więc trzeba uważać z intensywnością koloru, jaką sobie fundujemy. Dlaczego?

W przypadku tych produktów jest jeden minus : Im więcej nałożymy rozświetlacza, tym bardziej staje się on widoczny na skórze. Trzeba więc uważać, żeby nie zrobić sobie brzydkich, szarych plam na skórze - bo o ile w świetle mieni się cudownie, w cieniu nie wygląda już tak dobrze :(






Wszystkie kolory dają bardzo ładne rozświetlenie, bez konieczności nakładania ich w ogromnej ilości, dlatego minus wymieniony wyżej... Nie musi być wcale zauważalny. Wystarczy tylko umiejętne korzystanie z tych produktów ;)


Oprócz pięknego blasku i niespotykanych kolorów (do tej pory miałam tylko jedną paet z tak szalonymi kolorami i była to paletka 3 rozświetlaczy z Makeup Revolution, do której tak swoją drogą bardzo często wracam), rozświetlacze z serii "Love You So Mochi", mogą pochwalić się też bardzo dobrą trwałością.

Noszę makijaż codziennie, praktycznie od 6.00 rano do 22.00 wieczór i na prawdę nie mogę nic złego o nich napisać. Przez cały dzień utrzymują na skórze piękny blask, a ich kolor się nie zmienia. 


________________________


PODSUMOWANIE:

PLUSY:
- do wyboru dwie wersje kolorystyczne
- znajdzie się coś zarówno dla bladych jak i opalonych cer
- dają piękne rozświetlenie
- są bardzo trwałe, utrzymują się na skórze cały dzień
- można używać ich tez jako rozświetlające cienie do powiek
- mają miękką, i przyjemną w użyciu konsystencję
- mają piękne opakowanie
- obie wersje kolorystyczne, to zestawienia niecodziennych kolorów

MINUSY:
- nakładane w zbyt dużej ilości mogą tworzyć brzydkie plamy na skórze


Paletki z tej serii możecie kupić w stacjonarnych sklepach NYX lub przez Internet - w ich oficjalnym sklepie lub np. w MintiShop. Cena jednej paletki, to 89.00zł (co w przeliczeniu na jeden rozświetlacz, wynosi ok 30zł).




Dajcie znać czy macie już rozświetlacze z tej serii i co o nich sądzicie! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawicie tutaj coś po sobie :)


Do następnego posta!

2 komentarze:

  1. ten blask!! coś pięknego;) no i ta dziwna konsystencja na pewno wyroznia ten produkt na tle innych. Cala ta kolekcja mochi mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ta kolekcja jest wyjątkowa <3 Strasznie lubię dobre kosmetyki, a zwłaszcza, jeśli mają piękny design <3

      Usuń