czwartek, 5 kwietnia 2018

Demon - charakteryzacja

Przedstawiam Wam jedną z najbardziej czasochłonnych charakteryzacji ze wszystkich, które do tej pory zrobiłam. Dlaczego? Przecież sama postać nie jest aż tak skomplikowana do stworzenia... Jednak nie tylko o postać tutaj chodzi. Przez długi czas marzyłam o tym projekcie i w końcu udało mi się go stworzyć. Jeśli jesteście chociaż trochę zaciekawieni, to zapraszam Was do posta... 












Jeśli nie jesteście tutaj pierwszy raz, to z pewnością wiecie, że moim sercem od zawsze rządzi charakteryzacja - kocham zamieniać się w różne postacie :)



Tym razem postanowiłam przeobrazić się w postać rodem z piekła - czyli samego diabła. Jako, że diabeł czy piekło, najczęściej kojarzone jest z odcieniami czerwieni i czerni, postanowiłam stworzyć makijaż w tej kolorystyce. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie dodała trochę kolorów od siebie (w tym przypadku fuksja).

Demony, często kojarzone są też z nieludzkimi kreaturami z rogami w różnych miejscach na głowie, zazwyczaj oblepione sadzą i brudem - dlatego nie mogło zabraknąć tego w mojej pracy. Postanowiłam też nawiązać kształtem poroża do kozich rogów, ponieważ niektórzy uważają, że zwierzęcym symbolem diabła jest koza. 



... Ogólny zamysł do diabelskiej postaci mamy gotowy, ale - jako, że nie lubię kiedy postacie, które tworzę są obrzydliwe - dodałam też trochę kobiecości tej kreaturze. Efekt powstał głównie dzięki długim i gęstym rzęsom oraz bordowym ustom - podobno to czerwień i jej odcienie są najbardziej seksownymi kolorami ;)


Niżej znajdziecie zdjęcia i filmy oraz opis całego projektu. 






Rzeźbienie prostetyków i odlanie ich form w gipsie, zajęło mi jeden wieczór. Nadzwyczaj krótko :)

Prostetyk na twarz oraz rogi, zostały odlane z masy żelatynowo - glicerynowej, której przepis możecie znaleźć w Internecie. Dodatki, jak wypełnienie przy nasadzie rogów, czy wygładzenie formy na skroniach i na łukach brwiowych, to chusteczki zamoczone w lateksie.

Całość malowana cieniami do oczu, farbami akrylowymi i czarnym eyelinerem. 
Jeśli chcecie wiedzieć jak wykonałam całą tą charakteryzację "krok po kroku", to zapraszam Was na mój kanał na YouTube - znajdziecie tam film z pełną charakteryzacją ;)







Jak to zawsze w moim przypadku, początkowo postać miała wyglądać nieco inaczej, ale już tak mam, że nigdy nie robię nic zgodnie z projektem. Zawsze w trakcie wymyślę coś nowego lub coś mi nie wyjdzie i muszę szukać ratunku, żeby to naprawić... Ale myślę, że nie jestem jedyna? ;)

Mogę Wam zdradzić kilka wpadek podczas pracy - np. rogi miały być dłuższe i "opadać" na całą czaszkę, aż do czubka głowy. W trakcie "montowania" na głowie... Okazało się, że są zbyt ciężki i non stop się odklejały. Dlatego właśnie skróciłam je o połowę - tym sposobem powstały moje kozie różki ;)







No dobra, ale dlaczego postać była tak czasochłonna? Już Wam wszystko tłumaczę :
Oprócz wykonania postaci, zadbałam też o stworzenie odpowiednich rekwizytów, a później przez kilka godzin, nagrywałam dla Was diabelski teledysk... Żebyście mogli poczuć klimat piekła ;)

Zerknijcie na film pod tym linkiem, a będziecie wiedzieli o co chodzi :




Rekwizyty, którymi zajmowałam się praktycznie przez cały tydzień - każdego wieczoru po pracy, tworzyłam sztuczne gałki oczne, mózg, ucho... A nawet sztuczne serce, które w dodatku się ruszało!


Instrukcję wykonania sztucznego mózgu, znajdziecie tutaj: 



Instrukcję wykonania sztucznego ucha, znajdziecie tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=N7Wc0x5X3Gc&t=4s



Instrukcję wykonania sztucznych gałek ocznych, znajdziecie tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=GUYCoMkYOcs&t=20s



Instrukcję wykonania sztucznego serca, znajdziecie tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=N6iVff4I5lk&t=29s




Na koniec chciałabym tylko prosić o trzymanie za tą pracę kciuków, ponieważ zgłosiłam ją do konkursu NYX Face Awards Polska i kto wie? Może w tym roku też uda mi się zakwalifikować do TOP 20... :)

Dajcie znać co sądzicie o takich potworkach, chętnie poczytam o Waszych odczuciach po obejrzeniu teledysku stworzonego do tej postaci!


Do następnego razu!

2 komentarze: