poniedziałek, 6 listopada 2017

Kolorowe Linery NYX

Kolorowe linery, to produkty świetne do tworzenia szalonych makijaży i precyzyjnych akcentów na ciele! Te mocno napigmentowane linery o idealnej konsystencji, są bardzo przydatne - zwłaszcza jeśli tak jak ja lubisz nie tylko kreskę na powiece, a makijaż artystyczny! Znalazłam w nich tylko jeden niewielki minus - jeśli jesteście ciekawi o co mi chodzi, to zapraszam do dalszej części posta! 












Czasem potrzebujemy dodać jakiegoś kolorowego akcentu do makijażu oczu... Czasem potrzebujemy stworzyć kolorową kreskę... Czasem tworzymy coś szalonego, niecodziennego... I brakuje nam kosmetyku, który pomoże stworzyć nam ten efekt. Co zrobić?

Oczywiście zaopatrzyć się w kolorowe linery od NYX! 


Te małe tubki z kolorową zawartością, to produkty idealne do zadań specjalnych! W kolekcji kolorowych linerów NYX, znajdziemy linery matowe, metaliczne, typowo do ust oraz do oczu. W tym poście możecie poznać się z serią #LOTD Lip Of The Day, białym linerem i kolekcją Vivid Brights :)






Moja kolekcja składa się z:
- białego linera
- Vivid Brights : - 03 Vivid Escape
                           - 09 Vivid Blossom
                           - 01 Vivid Fire
                           - 08 Vivid Delight
- #LOTD Lip Of The Day: - 01 Heat Wave
                                            - 02 Gem



Bialy liner i pozostałe z serii "Vivid Brights", to linery o wykończeniu matowym z bardzo mocnym kyciem. Pozostałe dwa z serii "Lip Of The Day", to linery do ust o mniejszej pigmentacji i metalicznym wykończeniu.






Linery zamknięte są w małych tubkach z cienkim aplikatorem. Opakowanie jest solidne i bardzo fajne jest to, że każdy kolor linera ma odpowiadający mu kolor opakowania. To bardzo wygodne, zwłaszcza jeśli ma się bardzo dużo tego typu kosmetyków.


Niestety, jeden z linerów trafił mi się z rozwarstwionym pędzelkiem, przez co nie da się nakładać koloru bezpośrednio - pędzelkiem z opakowania. Pozostałe pędzelki w innych kolorach są bez zarzutu - cienkie, niezbyt długie i odpowiednio twarde, ale też elastyczne. Jedyne co bym do nich dodała, to odrobinę bardziej "zaostrzona" końcówka. 

Grubość pędzelków pozwala na stworzenie wielu wzorów - zarówno geometrycznych, jak i tych mniej sprecyzowanych. Niestety nie jest to najcieńszy pędzelek jaki miałam, ale trochę wprawy i można stworzyć nim cuda!






Konsystencja linerów - zarówno z serii matowej, jak i metalicznej - jest gęsta, nie lejąca się. Kolory zastygają bardzo szybko i są trwałe.

Kolory z serii Vivid Brights i White Liner, są bardzo dobrze napigmentowane - wystarczy jedna warstwa żeby uzyskać pełne krycie. Metaliczne kolory nie mają tak dobrego krycia i nie zastygają na skorupkę - co niestety tyczy się matowych linerów.


Wysychanie linerów na "skorupkę" ma swoje minusy - w trakcie noszenia i pracy skóry, po prostu zaczynają pękać i tworzy się na nich nieładna tekstura. Co się za tym ciągnie? Spinają skórę i są wyczuwalne podczas noszenia.






Jeśli chodzi o demakijaż malowideł stworzonych przy pomocy tych linerów, to nie jest źle - wystarczy dobry płyn dwufazowy i wszystko ładnie zejdzie. Trzeba jednak uważać, bo (jak wyżej wspomniałam) tworząca się z nich skorupka przy zmywaniu lekko się kruszy i może wpaść do oka - zdarzyło mi się to i nie polecam dłubania w oku w pogoni za zaschniętym eyelinerem ;)


Seria Vivid Brights składa się z 9 różnych kolorów, a ich cena w sklepie internetowym NYX wynosi 23 zł. Seria #LOTD Lip Of The Day składa się z 10 różnych kolorów - cena jednego, to 33 zł. Biały liner nie należy do żadnej serii, a jego cena wynosi 33 zł.


____________________


PODSUMOWANIE:

PLUSY:
- duży wybór kolorów
- nietypowe kolory
- matowe i metaliczne wykończenie
- precyzyjny pędzelek
- gęsta, nie lejąca się konsystencja
- bardzo dobre krycie
- szybkie wysychanie
- łatwe zmywanie
- cena

MINUSY:
- zastygają na skorupkę i mogą się kruszyć



Dajcie znać czy znacie/macie/lubicie te eyelinery! Do następnego posta!

2 komentarze: