sobota, 8 lipca 2017

Makijaż graficzny - sesja zdjęciowa

Makijaż graficzny, to nie jest coś za czym specjalnie przepadam. Zazwyczaj kiedy muszę stworzyć dwa identyczne malowidła o konkretnych kształtach na dwóch częściach twarzy, to nieźle się przy tym męczę. 
Dlaczego go zrobiłam? Kiedy zobaczyłam nakrycie głowy, do którego projektowałam makijaż - od razu w głowie miałam ten pomysł. Było dużo pracy, ale efekt finalny jest bardzo fajny :) Zapraszam na zdjęcia!











Kolejna sesja dyplomowa za mną i właśnie teraz chciałabym Wam ją pokazać. Tematem sesji były ręcznie wykonane nakrycie głowy, do których trzeba było zaprojektować makijaż. 
Moim nakryciem głowy został wielki czarny kokosznik w czerwone i czarne koło (jakby kwiaty), a w nich delikatny i błyszczący akcent - czerwone koraliki. 


Kiedy go zobaczyłam od razu w głowie miałam dwa pomysły - jeden makijaż, to taki typowy facechart milka, kompletna abstrakcja. Drugi z kolei był graficzny - prosty, ale efektowny. 
Ostatecznie padło na makijaż graficzny, chociaż nigdy nie lubiłam wykonywać takich makijaży. Teraz jednak wiem, że wybór tego projektu był bardzo dobry!







Wykonanie tego makijażu zajęło mi około 2 godzin. 



Kosmetyki, których użyłam do wykonania makijażu:
- podkład Laura Mercier Silk Creme Oil Free, Beige Ivory
- paleta korektorów NYX "Conceal. Correct. Contour", LIGHT
- bronzer INGLOT
- paleta rozświetlaczy Makeup Revolution "Highlighter Palette"
- czarny eyeliner w żelu INGLOT
- pigment NYX Pigments "Brighten Up"
- czerwony cień z palety NYX Beauty School Dropout Freshman
- czerwona szminka NYX Butter Lipstick "Afternoon Heat"
- czerwone klejnociki z Empik, dział decoupage







Makijaż: Ewa Wronka (Blackarrot)
Model: Klaudia Kolegowicz
Zdjęcia: Magdalena Szczerbowska




Dajcie znać czy Wam się podoba! ;)

Do następnego posta!


6 komentarzy: