środa, 15 marca 2017

Postarzanie - charakteryzacja

Jak dodać komuś 50 lat w jeden dzień? To proste! Przyznam, że bardzo czasochłonne, ale jednak bardzo proste. Jeśli jesteście ciekawi jak zamieniłam mojego chłopaka w 70-cio letniego staruszka, to koniecznie przeczytajcie post i porównajcie zdjęcia "przed" i "po" które znajdziecie w dalszej części posta!














Postarzane filmowe, to dla jednych temat śmieszny lub ciekawy, a dla innych przerażający. Z mojej strony - czyli ze strony charakteryzatora - zamiana osoby w całkiem inną postać jest ciekawa i bardzo mnie cieszy. Gorzej ma druga strona, czyli model - ponieważ są takie osoby, które za nic w świecie nie chciałyby zobaczyć siebie w wersji 50+


Przyznam szczerze, że jestem ciekawa tego jak bym wyglądała jako babcia, ale niestety nie jestem w stanie zrobić tego sama na sobie, a nie miałam okazji być modelką nikogo, kto zajmowałby się tym tematem.




Postać, którą stworzyłam, to starszy Pan, w którego wcielił się mój chłopak - niżej będziecie mogli porównać sobie jak wygląda "przed" i "po" charakteryzacji.







Charakteryzacja powstała przy użyciu lateksu i farbek alkoholowych, dzięki którym stworzyłam przebarwienia, plamki, cienie i naczynka na skórze. 


Żeby stworzyć zmarszczki z lateksu, należy mocno naciągnąć skórę (w danym miejscu, gdzie chcemy stworzyć zmarszczkę) i nałożyć na nią lateks, a następnie pozostawić do wyschnięcia i zapudrować. Po puszczeniu skóry, stworzą się piękne, gęste i głębokie zmarszczki - czego przykładem są zdjęcia w tym poście.
Ważne przy naciąganiu skóry jest to, żeby skórę rozciągać w odpowiednim kierunku - jeśli zmarszczki mają być poziome (jak np. na czole), to skórę naciągnąć musimy od góry (w stronę nasady włosów) i w dół (w stronę brwi) jednocześnie. Jeśli chcemy stworzyć tzw. "zmarszczki palacza" (pionowe, drobne zmarszczki nad obrysem ust, to skórę rozciągniemy w poprzek, w obie strony jednocześnie. 






Teraz czas żebym pokazała Wam zdjęcie "przed" i "po". Na zdjęciu "przed" możecie zobaczyć mojego chłopaka w codziennym wydaniu i w wieku 21 lat. Na zdjęciu "po", zamieniłam go w staruszka o 50 lat starszego! 

Która wersja podoba Wam się bardziej? ;)






Jestem ciekawa czy chcielibyście zobaczyć siebie w wersji staruszka? Może już wiecie jak będziecie wyglądać na starość? Dajcie znać w komentarzach! 




Do następnego posta!

6 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem, starszy Pan ze zmarszczkami a tu za chwilę facet w kwiecie wieku :) brawo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za różnica :) Chciałabym zobaczyć siebie w postarzonej wersji, ale chyba się domyślam, jakbym wyglądała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah :D Ale zawsze większy szok jak nagle patrzysz na siebie w lustrze i taka zmiana!

      Usuń