środa, 23 listopada 2016

Pomadki NYX Lingerie

Matowe pomadki NYX Lingerie, to dla mnie kosmetyki idealne. Oprócz tego, że są bardzo trwałe, to mają też dobre krycie i cudowne kolory! Jeśli jeszcze ich nie macie, to zapraszam do posta - możecie zobaczyć je w akcji i poznać moje zdanie o nich. 
















Matowe pomadki NYX Lingerie, to aktualnie moje ulubione pomadki. Pokochałam ich trwałość, wydajność i kolory. Te matowe pomadki od NYX, to zdecydowanie najlepszy produkt do ust jaki miałam do tej pory!


W moje ręce trafiły dwa odcienie: 12 EXOTIC i 01 HONEYMOON. Pierwszy odcień, to zgaszony brudny róż. Drugi odcień, to chłodny brąz, który na pierwszy rzut oka wydawał mi się całkiem nietrafionym kolorem. Po pierwszym nałożeniu go na usta... Zakochałam się!






Pomadki mają gęstą konsystencję i bardzo dobre krycie. Wystarczy jedna warstwa żeby całkowicie pokryć usta równomiernym kolorem. 

Plusem jest też to, że pomadki bardzo szybko zastygają, więc makijaż ust można wykonać bardzo szybko i nie trzeba robić poprawek, jeśli niechcący "skleimy" sobie niewyschnięte wargi.







Trwałość pomadki oceniam na 5+ Na ustach wytrzymała caaaały wieczór, wliczając jedzenie, picie, całowanie itd. Jedyne miejsce, w którym pomadka się nie trzyma, to granica "mokre-suche" na wargach. Nie pęka, nie kruszy się i nie zwija.

Żeby zmyć produkt z ust, należy użyć płynu do demakijażu, który w składzie ma jakieś oleje. W innym przypadku dokładne zmycie pomadki, może być dość problematyczne.






Jedynym delikatnym minusem, do którego z pewnością mogę się przyzwyczaić jest to, że pomadki w trakcie noszenia są mocno wyczuwalne na ustach - czuję ich ciężar i lekko suchą strukturę. Być może spowodowane jest to tym, że bardzo rzadko nakładam na usta pomadki na dłuższy czas.



Niżej przedstawiam Wam pomadki na ustach. Pierwsze zdjęcie przedstawia odcień 12 EXOTIC, a drugie 01 HONEYMOON. Nadal nie mogę się zdecydować, który z tych kolorów jest moim ulubionym... Wy już zdecydowaliście? Dajcie znać w komentarzach :)








PODSUMOWANIE:

PLUSY:
- ładne opakowanie,
- trwałość,
- kolory,
- wydajność,
- po nałożeniu szybko zastygają,
- wytrzymują picie i jedzenie,
- nie pękają i nie kruszą się na ustach,
- wystarczy jedna warstwa pomadki do pełnego krycia,


MINUSY:
- w trakcie noszenia można odczuć lekką suchość i "ciężar" pomadki,



Mam w planie zakup kolejnych pomadek z tej serii, ponieważ bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Zdecydowanie je polubiłam! Do tej pory nie trafiłam jeszcze na tak dobrą i trwałą matowa pomadkę  do ust :)



Jak jest z Wami? Znacie produkty NYX? Lubicie? 
Dajcie znać w komentarzach ;)


7 komentarzy:

  1. Honemoon jak dla mnie za trupi, ale exotic piękny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tych pomadkach ale już zakochałam się w kolorze EXOTIC :)

    OdpowiedzUsuń
  3. On właśni Exotic mi się marzy reszta za nudziakowa dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolory :)
    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. جي معلومات لاء توهان جي مهرباني صحتمند حوالي هميش

    Obat Leukimia

    Obat Herbal Kista

    Zahra Herbal

    Obat Jantung Bocor

    Obat Penyubur Kandungan

    OdpowiedzUsuń