sobota, 15 października 2016

Skull - czaszka na Halloween

Czaszki, to chyba najpopularniejszy temat wykonywany na Halloween. Można spotkać je w różnych odsłonach, a najwięcej jest chyba tych "Sugar Skull", czyli czaszek meksykańskich. Postanowiłam ugryźć ten temat w nieco inny sposób... Wpadnijcie sprawdzić jak mi poszło z tym tematem!













Wszędzie widzę już prace na Halloween, więc przyszedł czas też na mnie! Dodam kolejną propozycję do ogromnego już zbioru makijażu i charakteryzacji na Halloween. Mam nadzieję, że nie skończy się na jednej... ;)



Połączenie charakteryzacji/transformacji z makijażem artystycznym, to idealne połączenie dla mnie. Tym razem postanowiłam spróbować tematu "Sugar Skull", czyli czaszki meksykańskiej. 
Doszłam do wniosku, że wszędzie czaszki tego typu są bardzo podobne. Wręcz takie same... Dlatego właśnie chciałam ugryźć ten temat trochę inaczej.


Połączyłam mój ukochany makijaż artystyczny (jak ktoś kiedyś to nazwał - "esy floresy") z moim drugim ukochanym tematem - czaszkami, kościami. Niżej możecie zobaczyć co z tego wyszło :)







Do wykonania tego makijażu użyłam:
- farbki do ciała Jovi - kolor biały i czarny,
- paleta NYX Beauty School Dropout,
- eyelinery NYX Vivid Brights - kolor "Vivid Escape", "Vivid Blossom",
- pomadka do ust NYX Soft Matte Lip Cream - kolor "Addis Ababa",
- czarny cień do powiek INGLOT (freedom system),
- podkład Pierre Rene Skin Balance - 01 Champagne,
- puder ryżowy Pierre Rene, transparentny,
- korektor pod oczy Manhattan "Wake up concealer": 001 Naturelle,
- rozświetlacz i puder brązujący KOBO,
- tusz do rzęs Miss Sporty "Studio Lash Dark Lasher": 001 Extra Black,







Mam nadzieję, że spodobała Wam się moja własna interpretacja "Sugar Skull". Dajcie znać w komentarzach co o niej myślicie :)

Ciekawa też jestem czy zrobiliście lub czy w ogóle macie zamiar robić jakąś pracę na Halloween? Jeśli tak, to jaką? 



Do następnego posta!

8 komentarzy:

  1. Masz talent :) Co tu powiedzieć więcej ?

    OdpowiedzUsuń
  2. W to mi graj! Moje klimaty! ;) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity efekt :) super wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku, przepiękne!!!! sama bym chęcie coś takiego zrobiła, ale z wypisanych przez Ciebie kosmetyków, mam tylko tusz z miss sporty (który jest świetny), ale może zainwestuję w coś wiecej zeby poeksperymentowac :)

    OdpowiedzUsuń