czwartek, 20 października 2016

Lady Clown

Niedawno na blogu pojawiła się czaszka w lekko artystycznej wersji, a teraz przyszedł czas na kolejną propozycję na Halloween - mix clowna z czaszką. Jest kolorowo, słodko, bajkowo... Ale jednak trochę strasznie. Wersja metamorfozy idealna dla kogoś kto woli zadziwiać niż straszyć. Jesteście ciekawi?















Kilka dni temu na blogu pojawiła się czaszka w stylu Sugar Skull - była to moja własna interpretacja tematu, więc dlaczego miałabym nie zabrać się za stworzenie mojej wizji clowna? 

Chyba zdążyliście już zauważyć, że jednym z moich ulubionych tematów w charakteryzacji/bodypaintingu są zdecydowane czaszki. Tym razem postanowiłam stworzyć mix clowna z czaszką - czyli coś czego nie lubię z czymś co kocham... Mam nadzieję, że Wam się spodoba ;)






Do wykonania tej pracy użyłam:
- biała i czarna farbka do ciała Jovi,
- cienie do powiek: paleta Makeup Revolution "Colour Chaos", paleta I Heart Makeup "Go to Hell", paleta NYX Beauty School Dropout,
- pomadka do ust NYX Soft Matte Lip Cream: "Addis Ababa",
- eyelinery: czarny z Miss Sporty, fioletowy NYX Vivid Brights,



Do stworzenia tej pracy zainspirowała mnie niebieska peruka, która już od dłuższego czasu czekała na dnie szafy "na swoje 5 minut". Wreszcie się doczekała i mam wrażenie, że dobrze się spisała. 
Mam ochotę wyciąć z niej jakiś niewielki pukiel i stworzyć jakieś śmieszne, krzaczaste brwi lub wąsy... Może niedługo zobaczycie tutaj mojego chłopaka w jakiejś odsłonie na Halloween... ;)

Wykonanie tego makijażu zajęło mi niecałe dwie godziny. 



Dajcie znać w komentarzach co myślicie o tej metamorfozie ;) 




Zapraszam już niedługo na kolejną "straszną" pracę! 
Do następnego posta!

4 komentarze: