czwartek, 14 lipca 2016

Cut Crease w pastelowych kolorach

Dzisiaj "Cut Crease", czyli makijaż wymagający dużej precyzji, dzięki któremu możemy ładnie wymodelować oko. Ten kształt ułożenia cieni sprawia że oko staje się większe i bardziej wypukłe. Większość z Was pewnie myśli, że "Cut Crease" jest zbyt odważny, dlatego postanowiłam użyć do niego jasnych i delikatnych kolorów, które go złagodziły. Jest jakaś chętna na taki makijaż?












"Cut Crease" od zawsze kojarzy mi się z Agnieszką Jastrzębską - dziennikarką TVN - która zawsze i odkąd pamiętam nosi "banany" na oczach. Wiecie o co mi chodzi? "Cut Crease", to taki trochę banan malowany na załamaniu powieki. Ten makijaż zawsze kojarzył mi się jako elegancki, lekko ekstrawagancki i "bogaty". Może dlatego, że kojarzy mi się z "gwiazdą" telewizji...?


Co to w ogóle jest "Cut Crease"? 
Jest to makijaż polegający na odcięciu wyraźną linią załamania powieki. Uwypukla i powiększa oko.





Do wykonania tego makijażu wykorzystałam pastelowe kolory, takie jak: biel, pastelowy róż, róż i brązy. Żeby delikatnie ożywić całe kolorystyczne zestawienie, postanowiłam linię wodną zaznaczyć na niebiesko. Dodałam czarną kreskę eyelinerem, ponieważ nie wyobrażam sobie tego typu makijażu bez kreski - idealnie dopełnia całość.


Kosmetyki, których użyłam do wykonania makijażu:

TWARZ:
- podkład Pierre Rene "Skin Balance", 20 Champagne,
- puder ryżowy Pierre Rene, no.00,
- korektor pod oczy Manhattan "Wake up concealer", 001 Naturelle,
- bronzer KOBO Matt bronzing poder & contouring (ciemniejszy odcień),
- korektor punktowy Manhattan Cover Stick, odcień 1 naturelle,
- utrwalacz do makijażu INGLOT,
- rozświetlacz KOBO (chłodniejszy odcień),
- róż matowy z paletki do konturowania HEAN Face Contour Mix,

USTA:
- Lovely "Extra Lasting Lipstick", nr.2,

BRWI:
- czarny cień do powiek INGLOT 391,

OCZY:
- cień do powiek kość słoniowa INGLOT 353,
- cień "kawa z mlekiem" INGLOT (nie jestem w stanie napisać jaki numer),
- biały, kremowy i ciemniejszy brązowy cień do powiek z palety Wibo Neutral Eyeshadow Palette: "light fantasy", "magic touch", "warm soil",
- tusz do rzęs Miss Sporty, Studio Lash Dark Lasher Mascara, 001 extra black,
- łososiowy cień do powiek z palety Sleek iDivine "Oh So Special": "Ribbon",
- różowy cień, to róż do policzków od Glazel Visage,
- kępki rzęs,
- kredka do oczu HEAN Hypoallergenic eye pencil, 304 aqua shock,




Instrukcja wykonania makijażu "krok po kroku":
1. Całą powiekę zaznaczam cielistym cieniem do powiek.
2. Załamanie powieki ruchomej zaznaczam cieniem do powiek w kolorze "kawy z mlekiem". Górną granicę dokładnie blenduję, a dolną - na załamaniu powieki - zostawiam ostrą, nieroztartą.
3. Na cień, który położyłam w kroku 2, nakładam ciemny brązowy cień - w niewielkiej ilości - aby podkreślić załamanie powieki.
4. Zewnętrzny kącik oka zaznaczam łososiowym cieniem do powiek. Uważam żeby nie rozmyć granicy stworzonej brązowymi cieniami.
5. Dolną powiekę zaznaczam ciemnym brązowym cieniem do powiek.
6. W wewnętrznym kąciku oka nakładam cień do powiek w kolorze "kawy z mlekiem", a sam kącik oka zaznaczam odrobiną białego cienia.
7. Linię wodną oka zaznaczam niebieską kredką do oczu.
8. w wewnętrznym kąciku oka, przy załamaniu powieki - na granicy brązowego cienia - nakładam odrobinę różowego cienia do powiek (ja użyłam różu do policzków).
9. Maluję kreskę eyelinerem, tuszuję delikatnie rzęsy i doklejam sztuczne kępki rzęs.




Niestety dopiero teraz zauważyłam, że widać na rzęsach klej, który jeszcze dobrze nie zasechł. Proszę o wybaczenie ;) Chciałabym też wiedzieć jak podoba Wam się ten makijaż i czy odważyłybyście się na taką propozycję! Dajcie znać w komentarzach ;)


22 komentarze:

  1. świetny makijaż :) bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealnie ci pasuje :) bardzo ładny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba! :)

      Usuń
  4. piękny! niby delikatny, ale ma pazura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego lubię "cut crease"! :)

      Usuń
  5. I kolejny piękny makijaż :) Muszę wypróbować "cut crease", nie wiem, czy moje oko potrzebuje takiego hmm... kształtu, ale póki nie zrobię, to się nie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie! Jestem za tym, żeby zawsze wypróbować zanim powiemy "nie" :)

      Usuń
  6. Przepiękny makijaż :) Cieszę się, że pokazujesz krok po kroku co robisz :) Można się wiele nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jest to komuś pomocne ;) Cieszę się, że znalazła się chociaż jedna osoba, która z tego skorzysta!

      Usuń
  7. Piękny makijaż, taki jasny i czysty

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio to ja chodziłam i spacerowałam przez dzień w wieczorowym Cut Crease, a co tam! :D Takie życie osoby blogującej haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najlepsze! Ludzie patrzą na nas jak na kosmitów :d

      Usuń
  9. Zrobiłaś bardzo ładny i precyzyjny cut crease :-) Kolory nie moje, ale jest bardzo kobiecy i rzeczywiście delikatny. Chyba wszyscy się boją tego typu makijażu z powodu amerykańskich, mocno przerysowanych wersji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy jestem jakaś dziwna czy inna... ale bardzo lubię te "idelne" i instagrmomwe makijaże prosto z Ameryki :D Są takie meeeega dopracowane!

      Usuń