piątek, 17 czerwca 2016

Makijaż kibica

Makijaż kibica stworzyłam na potrzeby konkursu, ale oprócz tego, że wysłałam na niego tą pracę - chcę pochwalić się nią też przed Wami. Tym razem moje "trójwymiary" dotyczą Polski. Wydaje mi się, że z taką flagą na twarzy mogłabym spokojnie zasiąść z dumą na trybunach stadionu i kibicować naszej drużynie! Wejdźcie zobaczyć go z bliska!














Konkurs, o którym wspomniałam jest organizowany przez NYX, na ich "fejsbukowej" stronie.
Nie za bardzo rozumiem piłkę nożną i nie lubię oglądać meczów (muszę się do tego przyznać) - dlatego właśnie kiedy mój chłopak oglądał mecz, ja postanowiłam coś zmalować. 


Jestem wyjątkowo dumna z "trójwymiaru", który mogę Wam dzisiaj pokazać i mam nadzieję, że Wam się podoba. Jestem pewna, że mogłabym w tym makijażu kibicować na trybunach stadionu (co wspomniałam Wam już wcześniej) i byłabym bardzo zadowolona gdyby wszyscy kibice nosili takie "wymagające" malowidła na twarzach! Co Wy na to?





W konkursie można było wybrać komu się kibicuje, czyli w jakich barwach tworzy się makijaż. No, ale powiedzcie mi jak mogłabym wybrać inną drużynę niż nasza? ;)
Od razu wiedziałam, że nie mogę stworzyć makijażu w innych kolorach niż te. Na początku chciałam stworzyć coś, co przedstawia Polskę w pigułce, ale skojarzeń z naszym krajem mam tak wiele, że nie mogłam się zdecydować co stworzyć. Doszłam do wniosku, że nasza flaga mówi wszystko i jest wystarczająca.





Zaskoczę Was na pewno tym, że do wykonania flagi użyłam jedynie trzech kolorów: biały, czerwony i czarny - a udało się stworzyć tak piękny, trójwymiarowy kształt.


Oprócz flagi na makijażu możecie zobaczyć konfetti i fajerwerki w kolorach naszej flagi - od razu założyłam, że nasza drużyna wygra. Makijaż mogę nazwać "Wygraną Polski"!

Jestem ciekawa czy podoba Wam się moja wersja makijażu kibica? 


16 komentarzy: