poniedziałek, 4 kwietnia 2016

HOT i NOT marca

Jak ten czas szybko leci! Dopiero co dodawałam tutaj post z ulubieńcami lutego, a już marzec przeleciał... Tym razem znowu nie znajdziecie w tym poście żadnych bubli, więc zapraszam na całkiem pozytywny post! W marcu lubiłam mini lakiery od Golden Rose, kilka paletek cieni do powiek, pomadkę do ust i co najlepsze? Znalazłam idealny pędzel do robienia kresek! Ciekawi?













Wyżej wspomniałam, że w tym poście nie znajdziecie żadnego bubla, więc mam nadzieję, że Wam się spodoba. Znalazłam idealny pędzel do robienia kresek od Maestro, polubiłam rozświetlacz z taniej palety, pokochałam paletkę cieni do powiek od Wibo i Hean, a na koniec pokażę Wam moje najnowsze uzależnienie - mini lakiery do paznokci od Golden Rose!




Na pierwszy ogień idzie mała paletka od Hean, w której znalazłam piękne kolory! Zestawienie idealne do delikatnych, dziennych makijaży, ale też do wersji wieczorowych. Zakochałam się w tym różu... Jeśli jesteście ciekawi tej paletki, to post o niej znajdziecie TUTAJ.




Kolejną paletką, po którą dość często sięgam, jest paleta I Heart Makeup "Go! To The City!". Paleta ma bardzo ładne kolory cieni do powiek, ale nie o nie tutaj mi chodzi. Polubiłam rozświetlacz, który się w niej znajduje. Jest delikatny - idealny dla mnie :) Przeczytacie o niej TUTAJ.




Czas na kolejne cudo, czyli mikro pędzelek od Maestro. Dzięki niemu wykonamy najbardziej precyzyjne kreski i wykonamy idealne brwi :) Ma dość twarde włosie, które nie ugina się pod naciskiem, jest bardzo cieniutki i nie zmienia swojego kształtu po myciu. Warto się nim zainteresować!





Kolejnym ulubieńcem jest pomadka od Hean, o której przeczytacie TUTAJ. Jest genialna - taka delikatna, idealnie nawilża i nie obciąża ust. Jedyny jej minus, to przezroczysta zatyczka, która ciągle się brudzi :<




Paleta od Wibo, którą podarował mi mój kochany chłopak jest zdecydowanie moją ulubioną paletą (aktualnie). Znajdziemy w niej kolory do dziennych i wieczorowych makijaży. CUDOWNA! Przeczytacie o niej TUTAJ.




Kolejna paletka - tym razem do konturowania. Zawiera 2 bronzery (matowy i połyskujący) i 2 róże (matowy i połyskujący). Dzięki temu mam 2 w 1 i nie muszę zabierać już ze sobą osobno bronzera, a osobno różu :) Niedługo napiszę o niej na blogu! Jest genialna! Całkiem jak słynne pudry brązujące KOBO :)




Na koniec moje ukochane ostatnio miniaturowe lakiery do paznokci od Golden Rose. Takie małe wersje są dla mnie idealne! Mam bardzo dużo lakierów, a mimo tego, że ciągle maluję paznokcie i tak nie nadążam ich zużywać. Albo wysychają, albo mi się nudzą... Dlatego te maleństwa przypadły mi do gustu! Zdążę je zużyć i nic złego się z nimi nie stanie :)




To na tyle moich ulubieńców. Bardzo cieszę się, że w tym miesiącu nic mnie nie zawiodło. Co prawda były jakieś pojedyncze produkty, ale teraz już nie jestem w stanie określić co to było. Nie warto nawet chyba o nich pamiętać. Prawda?

Macie swoich ulubieńców? Co to takiego?


16 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tą paletkę Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja się w niej zakochałam :)

      Usuń
  2. duzo osob poleca ta paletke z wibo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzialam ostatnio te paletke z wibo i zastanawiam sie nad jej kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam, że Hean ma paletkę do konturowania :D eeh, znowu wydatek xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie ta paleta w Wibo, ale chyba ulegnę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ta paleta z Wibo musi być moja... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podejrzewam, że na promocji w Rossie ta paletka będzie doszczętnie wykupiona! ;p sama mam zamiar zrobić interes życia i ją dorwać! :D Zobaczymy co z tego wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak jest tania, więc może być bez promocji :)

      Usuń
  8. Paletka z wibo za mną chodzi :)

    OdpowiedzUsuń