środa, 23 marca 2016

Paletki cieni High Definition od HEAN

Paletki cieni do powiek High Definition od Hean są czymś, co z pewnością przyda się każdej z nas. Wystarczy wybrać paletkę w swoim ulubionym kolorze (dostępnych jest 8 różnych połączeń kolorystycznych), a dzięki niej stworzymy makijaże dzienne i wieczorowe. Cienie dobrze nakłada się na powieki, dobrze się blenduje i co najważniejsze - prawie w ogóle się nie osypują. 













Paletki cieni do powiek od Hean są produktami, z którymi miałam styczność już jakiś czas temu. Byłam posiadaczką zestawu do Smoky Eyes - składającego się z bieli, szarości, grafitu i głębokiej czerni. Paleta z tamtymi kolorami była swego czasu moją ulubioną. Nie mogłam nadziwić się jakie te cienie są dobre! Niestety cienie z palety pokruszyły się w wyniku upadku i od tej pory nie miałam już styczności z cieniami tej firmy.
Dobrze się je nakłada, są mocno napigmentowane, łatwo je blendować i wystarczy niewielka ilość aby równomiernie pokryć powieki. 






Cienie zamknięte są w popularnych dla tej firmy opakowaniach (KOBO też takie ma). Bardzo wygodne jest to, że stworzyli komplety cieni, które idealnie do siebie pasują. Praktycznie nie potrzeba nam innej palety i innych cieni żeby wykonać makijaż oczu. Wystarczy nam paleta High Definition w naszych ulubionych kolorach.

Moje paletki, to połączenie dziewczęcych i ciepłych kolorów 413 Scent of Earth oraz chłodne kolory, czyli 415 Blue Morning. Obie wersje w delikatnie połyskujących, satynowych kolorach.


Na stronie Hean możemy przeczytać:
Intensywnie napigmentowane trwałe cienie do powiek. 

Wysokie nasycenie cieni pigmentem gwarantuje optymalne odwzorowanie koloru na powiece. Aksamitnie miękkie i trwałe, dobrze przylegają do powieki. 

W każdym zestawie znajdziesz:
- cień bazowy rozjaśniający
- cień dzienny
- cień wieczorowy
- cień tonujący efekt Smoky Eyes 





Wyżej już wspomniałam, że cienie są faktycznie mocno napigmentowane, więc nie potrzebujemy nakładać pod nie bazy podbijającej kolor - wyglądają bez niej całkiem ok. Cienie mają aksamitną konsystencję. Łatwo nabrać je na pędzel, dobrze przylegają do powieki, nie tracą intensywności w ciągu dnia i nie rolują się.

Dla porównania na kolażach powyżej możecie zobaczyć jak cienie radzą sobie na skórze z bazą i bez niej. W rzędzie wyżej bez bazy, a niżej z nią.


Mam problem jedynie z fioletem w palecie o numerze 413. Po nałożeniu na skórę jest grafitowy, ale w pewnych momentach mieni się na fioletowo. Całkiem fajny efekt, ale wolałabym mieć ten piękny fiolet takim, jaki jest w paletce.




Cienie nie osypują się przy nakładaniu - o ile nie nabierzemy zbyt dużej ilości produktu na pędzel. Są też bardzo wydajne - malowałam nimi już kilka razy i nie widzę, żeby ubyła ich chociaż odrobina. W przypadku mojej starej palety od HEAN było dokładnie tak samo. Wystarczają na wieczność!


Moimi ulubieńcami z tych dwóch palet są zdecydowanie: "kawa z mlekiem" z palety 413 i niebieski z 415. Bardzo lubię ich używać!





PODSUMOWANIE:

PLUSY:
- idealne połączenia kolorów,
- można tworzyć przy ich pomocy makijaże dzienne i wieczorowe,
- ładne opakowania,
- cienie łatwo nabrać na pędzel,
- dobrze przylegają do powiek,
- nie rolują się w ciągu dnia,
- dobrze się je blenduje,
- dostępne w wielu wersjach kolorystycznych,
- są wydajne,
- mają aksamitną konsystencję,
- nie tracą intensywności w ciągu dnia,
- cena,

MINUSY:
- fioletowy kolor wygląda inaczej na skórze niż w opakowaniu,


Bardzo polubiłam się z tymi paletkami i na pewno będę do nich wracać! Znalazłam w nich same plusy i jestem tym zachwycona. Jednak nie zmieniły się od czasu mojej pierwszej Smoky Eyes... Jak jest z Wami? Znacie te palety? Która wersja kolorystyczna podoba Wam się bardziej?


19 komentarzy:

  1. Mi się podoba zestaw kolorów, na pewno używałabym każdego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że są bardzo uniwersalne :)

      Usuń
  2. Nie znam tych kosmetyków, jednak ładnie się prezentują :)
    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie znałam do tej pory, ale teraz się cieszę, że do mnie trafiły :)

      Usuń
  3. Zawsze ciekawiły mnie te paletki, są niedrogie, ale zawsze zastanawiałam się, że pewnie bardzo słabo napigmentowane, a jednak na swatchach prezentują się ciekawie. :)

    Pozdrawiam Monia :)
    http://www.moniquerehmus.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak! Jak za taką cenę, to są bardzo dobre :)

      Usuń
  4. Jeejku zdecydowanie warta wypróbowania :)
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ::) Te paletki są bardzo fajne :)

      Usuń
  5. Kolorystycznie bardziej odpowiada mi pierwsza paletka ta z różowym cieniem :) ale juz mam kilka palet i mimo to że mnie kusi wypróbowanie nowych choćby właśnie tej to muszę przystopować :P i zużyć to co mam :). Ale znając mnie pewnie w najbliższym czasie kupię coś nowego z cieni heh ehhh bycie kobietą czasami jest trudne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam dużo palet! Co najlepsze? Większość w brązach i kremach :D Brakuje mi innych kolorów, a też postanawiam sobie za każdym razem, że albo nie kupuję wcale albo inne kolory niż brązy i kremy... Nie wychodzi :)

      Usuń
  6. Ja cieni do powiek w ogole nie uzywam. Nie potrafie sie nimi malowac :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień też nie używam. Tylko czasem się maluję na jakieś "większe wyjście" :D

      Usuń
  7. Podoba mi się ta szaro niebieska ale mam już takie ze 3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj tak jest, że kupujemy ciągle te same kolory :D Ja mam kilka paletek brązów i kremów :)

      Usuń
  8. Ja mam wersję nude i ja po prostu uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog :) Obserwuje i liczę na to, że tobie również spodoba się mój blog i zrobisz to samo :) maarzycieelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię palety tej firmy :) mam 3, ale wszystkie inne niż Twoje ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh! Aż jestem ciekawa jakie są Twoje kolory :3

      Usuń