czwartek, 17 marca 2016

Makijaż artystyczny z fioletem i kobaltem

Kolejny makijaż artystyczny. Tym razem wykonany cieniami, kredkami i eyelinerem - coraz więcej ze sobą łączę i coraz bardziej mi się to podoba. Udało mi się zrobić wyjątkowo dużo zdjęć, które nadają się do pokazania Wam. Ciekawa jestem z czym kojarzy Wam się ten makijaż? Tradycyjnie proszę o podpowiedź nazwy! Ja w nim widzę...













Dzisiejszy makijaż artystyczny zajął mi nadzwyczaj dużo czasu. Chyba tylko dlatego, że miałam go zbyt dużo i zwyczajnie się nie spieszyłam. Wykonanie około 2,5 godziny.
Jak zwykle nie jestem w stanie napisać Wam z czym kojarzy mi się ta forma. Jak zawsze schemat mojej pracy wyglądał tak, że wzięłam ołówek i kartkę, narysowałam kilka przypadkowych kształtów, a później przeniosłam je na kartkę.

Tradycją jest już, że pytam Was z czym kojarzy Wam się dany makijaż? Tym razem do posta dorzuciłam kilka dopasowanych kształtem i kolorystycznie (mniej więcej) zdjęć, które może pomogą Wam w skojarzeniu. Czekam na komentarze!









Wiem, że pionowe zdjęcia nie są Waszymi ulubionymi (czytałam gdzieś, że psują układ i źle się czyta posty). Niestety makijaże artystyczne będę przedstawiać w większości w takiej formie, ponieważ wydaje mi się, że takie ciasne kadry bardziej ukazują makijaż - o niego tutaj przecież chodzi.


Wyżej wspomniane zdjęcia, które mogą pomóc Wam w nazwaniu makijażu:



Do makijażu użyłam kosmetyków Hean:
- kredek do oczu: cielistej, kobaltowej, czarnej - post o nich znajdziecie TUTAJ,
- eyelinera Wild Cat - wpis o nim TUTAJ,
- różowego cienia z poczwórnej paletki Hean, o której będziecie mogli przeczytać już niedługo,



Jak podoba Wam się ten makijaż artystyczny? Lubicie takie szalone malowidła?


26 komentarzy:

  1. Co tu dużo pisać, piękny:)uwielbiam takie kolory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że makijaż się podoba :)

      Usuń
  2. Pięknie! Kojarzy mi się z wodą, wiatrem... Czymś zmysłowym w ruchu! Gratuluję talentu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Faktycznie woda i wiatr - teraz to widzę!

      Usuń
  3. Jeśli chodzi o nazwę to mnie się kojarzy ten makijaż ze wzburzonym morzem chwilę po zachodzie słońca :D Coś ze mną nie tak? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko z Tobą "tak"! To już drugi taki komentarz :) Może będzie "Sztorm"?

      Usuń
  4. Makijaż piękny, jesteś bardzo utalentowana ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Makijaż piękny, jesteś bardzo utalentowana ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękny ! podziwiam <3
    dziękuję za odwiedzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie wychodzą Ci te artystyczne makijaże!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się on kojarzy z... łabędziem! :-) Zazdroszczę talentu, jest prześliczny :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Też widzę łabędzia - w kobaltowym zawijasie :D

      Usuń
  9. I to sie nazywa sztuka! Pieknie!

    OdpowiedzUsuń