piątek, 5 lutego 2016

Makijaż artystyczny w Walentynkowym klimacie

 Skoro zbliżają się Walentynki, a ja dawno nie dodawałam nic artystycznego - postanowiłam skorzystać z okazji i dodać post, który dotyczy obu tych spraw. Tym razem praca jest mniej szalona, ale tak samo efektowna jak inne. Postawiłam na kolory nawiązujące do Walentynek i serduszka, bo przecież 14 lutego znajdziemy je dosłownie wszędzie!














Do makijażu nie robiłam żadnego projektu, powstał całkiem spontanicznie. Po prostu zabrałam do dłoni pędzel i zaczęłam malować. Po namalowaniu dwóch serduszek zacięłam się i nie wiedziałam co dalej. Często tak mam. Stwierdziłam w końcu, że dodam coś banalnie prostego (w dodatku każdemu się zawsze podoba) i namalowałam trochę zawijasów. 


Kiedy na niego patrzę, przypominają mi się odpustowe baloniki z helem, wykonane z błyszczącej folii, a zawieszone na sznureczkach. Zazwyczaj były w różowych i czerwonych kolorach. Zawsze mi się podobały! Z czym Wam kojarzy się ten makijaż?




Mam dla Was też coś fajnego! Jeśli jesteście ciekawi jak wykonać makijaż w wersji bardziej wieczorowej (bez tych wielkich serduszek i zawijasów), to zapraszam jutro na bloga. Wieczorem ukaże się post, w którym nauczę Was wykonać go krok po kroku. Makijaż w całości wygląda tak:




Wracając do makijażu artystycznego, niżej przedstawiam listę wszystkich kosmetyków, których użyłam do wykonania makijażu.

Kosmetyki, których użyłam do makijażu:

TWARZ:
- podkład Rimmel "Match Perfection", odcień 010 Light Porcelain,
- puder ryżowy Pierre Rene, no.00,
- korektor pod oczy Manhattan "Wake up concealer", 001 Naturelle,
- bronzer Manhattan Natural Bronzing Powder,
- korektor punktowy Manhattan Cover Stick, odcień 1 naturelle,
- utrwalacz do makijażu INGLOT,

USTA:
pomadka Sensique VOLUME & SHINE, odcień 313 Fire Red,

BRWI:
- czarny cień do powiek INGLOT 391,

OCZY:
- cień do powiek kość słoniowa INGLOT 353,
- brązowy cień do powiek INGLOT 329,
- biały cień do powiek INGLOT 318,
- tusz do rzęs Miss Sporty, Studio Lash Dark Lasher Mascara, 001 extra black,
- paleta Makuep Revolution "Colour Chaos" : "Needed To...", "Me Three", "Tom Tom",
- paleta Sleek iDivine Oh So Special: "Ribbon", "Gateau",
- paleta Makeup Revolution "Beyond Flawless": "Brunette",
- brązowa kredka do oczu Manhattan, Cha Cha Choco 96W,




Jak podoba Wam się moja wersja Walentynek? Robicie makijaże nawiązujące do Walentynek? Może tworzycie coś artystycznego? Dajcie znać w komentarzach! Prześlijcie linki!

Nie zapomnijcie jutro wpaść na makijaż krok po kroku :)


12 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawie. Ja niestety nie mam ręki do takich "artystycznych" makijaży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś nie miałam, ale strasznie chciałam się tego nauczyć :)

      Usuń
  2. Kobieto! Nigdy, nigdy w życiu nie wyczarowałabym czegoś tak niesamowicie pięknego!
    Nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwa artystka z Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń