sobota, 27 lutego 2016

Artystyczny makijaż oka

Do tej pory przedstawiałam Wam makijaże artystyczne, które obejmowały prawie połowę twarzy. Ucząc się większej precyzji i malowania najmniejszych detali, próbuję zmniejszać moje prace. Oto pierwsze podejście do mniejszego rozmiaru w awangardzie. Jesteście ciekawi?
















Makijaże, które obejmują całą twarz lub jej połowę są bardzo efektowne, ale chciałabym osiągnąć coś jeszcze lepszego, coś niesamowitego! W tym celu staram się tworzyć jak najbardziej skomplikowane wzory na coraz mniejszej powierzchni.

Może nie wydaje się to takie trudne, ale mniejsze rozmiary zawijasów, wypukłości czy jakichkolwiek innych kształtów wymagają ogromnej precyzji, świadomych ruchów pędzlem i przede wszystkim maksymalnego skupienia.


Dzisiejsza praca, to pierwsza próba, której się podjęłam. Projekt makijażu początkowo obejmował mniejszą część twarzy, ale nie udało mi się odwzorować tego tak dokładnie.
Wydaje mi się, że i tak wyszło dobrze. Muszę jeszcze popracować nad blendowaniem tak małych powierzchni przy tworzeniu wklęsłości i wypukłości. Jest to niezbędne jeśli chcę stworzyć efekt trójwymiarowy. Jest dobrze, ale mogłoby być jeszcze lepiej.





Zawsze pytam Was z czym kojarzy się Wam dany makijaż awangardowy, który tutaj wrzucę. Tym razem nie jestem pewna czy będziecie potrafiły odpowiedzieć mi na to pytanie. Nawet mi się z niczym nie kojarzy, ale warto spróbować.
Dajcie znać w komentarzach z czym Wam się kojarzy ta praca!




Niedługo zaskoczę Was kolejnym zwariowanym malowidłem. Mam nadzieję, że do mnie jeszcze wpadniecie! Jeśli nie tutaj, to może na FACEBOOK lub INSTAGRAM? Zapraszam!

Jeśli już u mnie jesteście, to pozostawcie po sobie ślad w postaci linków do blogów, żebym też mogła Was odwiedzić. Jestem bardzo ciekawa kto mnie czyta :)


12 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem ile czasu poświęciłaś na ten makijaż. Kojarzy mi się z wiatrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mi to zajęło. Z tego co pamiętam, to prawie 2 godziny :)

      Usuń
  2. Super, jak dla mnie te mniejsze ciekawsze są, wyglądają po porostu super. Z chęcią zobaczyłabym takie w ażurowym wydaniu.

    blog minimalissmo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo! Ciekawy pomysł. Muszę coś takiego zmalować :)

      Usuń
  3. świetnie Ci to wyszło :) lubię takie artystyczne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny makijaż! Tworzysz przepiękne prace, precyzja rozwala :)

    OdpowiedzUsuń